|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Avatar:
Historia:
Urodziłem się w Austrii. Mój ojciec był szlachcicem więc miałem
łatwe dzieciństwo. Od zawsze fascynowały mnie bronie, walka. Ojciec opłacał mi nauki walki oraz posługiwania
się bronią. Kiedy dorosłem postanowiłem zostać najemnikiem. Postanowiłem
sprzedawać swoje umiejętności temu kto
da więcej. Najął mnie król ponieważ nastała wojna z
Francją. Włączył mnie do jednego z pułków piechoty. Tam było
wielu takich jak ja. Podczas bitwy z Francuzami pod Ausbin wyparliśmy ich za rzekę.
Jednak wydarzyło się coś co na zawsze utkwiło mi w pamięci. Podczas odpoczynku usłyszałem dzikie
odgłosy. Więc chwyciłem miecz i wybiegłem z namiotu. Zobaczyłem
zmierzających w naszą stronę żołnierzy. Jednak coś z nimi byo nie tak.
Kiedy nasi łucznicy otworzyli ogień do nich zobaczyłem na
własne oczy jak jedna strzała wbiła sie w serce jednego z
najeźdźców a ten nawet nie drgnął. Było ich więcej niż nas.Z
okrzykiem rzuciłem się na nich. Tak tez zrobili inni. Zabiłem
może ze dwóch. Gdy została nas garstka stanęliśmy do siebie plecami.
Wiedzieliśmy że czeka nas śmierć. Najeźdźcy otoczyli nas
i zeszli z koni. Mogliśmy się poddać albo zginąć. Nasz dowódca
wybrał kapitulację. W ich obozie zostaliśmy związani. Następnie zostałem zabrany do oddzielnego namiotu i ogłuszony.
Kiedy się
obudziłem poczułem że potrzebuje czegoś. Czułem głód. Następnie
zostałem rozwiązany i przyprowadzony do ich
przywódcy. Powiedział że jako jedyny dostąpiłem zaszczytu
zostania wampirem. Następnie wytłumaczył mi wszystko. Jak być wampirem, jak zaspokajać
głód. Stał się moim drugim ojcem. Nauczył
mnie korzystania z wampirzych mocy. Później postanowiłem żyć
własnym życiem. Odszedłem od mego "ojca" i wyruszyłem w nieznane. Wiedziałem
jednak że teraz nie jestem człowiekiem a
wampirem i musiałem się z tym liczyć....